Znają produkty Implix na wskroś. Wiedzą gdzie, co i jak. A do tego pilnują, aby zawsze wszystko chodziło jak w zegarku. W dniu ich święta otrzymali specjalne zadanie – złożenie prezentu, które okazało się trudniejsze niż ich codzienna praca.
Nowy rok i nowa pula świąt w firmie. Tym razem zaczęliśmy od uczczenia dnia grafika. Przez cały rok kolorują nasz świat. Ten dzień kontrastował z pozostałymi i rozjaśniał oblicza naszych niestrudzonych grafików. Wszyscy chwyciliśmy w dłonie pędzle i każdy kreślił jak potrafi, ilustrując tak swój pomysł, aby uśmiechnął się grafik.
W tym jakże wyjątkowym dla kobiet dniu męska część zespołu, oprócz życzeń, nie szczędziła również podarunków. Było tradycyjnie: goździk, rajstopy I odrobina słodkości. A wszystko zapakowane w gustowną torebkę z pięknego szarego papieru.
Zawsze rekrutujemy wśród najlepszych! Tym razem potencjalnych kandydatów do pracy w naszej firmie szukaliśmy w murach jednej z najlepszych uczelni technicznych w Polsce – Politechnice Gdańskiej.
Było słodko i kwieciście; radośnie I promieniście. W dniu św. Walentego każdy pracownik Implix, oprócz słodkości, otrzymał – przynajmniej jedną – walentynkę. Mimo typowo lutowej aury, w biurze zapanowała bardzo ciepła i serdeczna atmosfera. W końcu… “Love is in the air…”
Mistrzynie organizacji, które trzymają w ryzach biurową rzeczywistość. W dniu ich święta staraliśmy się – wyjątkowo – nie mieć do nich żadnych spraw ani próśb. W ten sposób łatwo przekonaliśmy się jak bardzo są niezastąpione.
Nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Dostarczalności mógłby się od nich uczyć niejeden kurier lub listonosz. Jeżeli email jakimś cudem nie dotarł do skrzynki odbiorczej, to bez obaw, oni znają przyczynę, która na pewno więcej już się nie powtórzy. W dniu ich święta dochodziły wszystkie wysłane wiadomości – bez wyjątków
Z okazji ich dnia zespołowi Email Marketingu życzymy, aby kampanie, które realizują dla klientów nigdy nie błądziły po folderach spam, zawsze trafiały do skrzynek odbiorczych i osiągały najwyższe ROI.
16 grudnia spotkaliśmy się w restauracji Classic na kolacji wigilijnej. W miłej, przedświątecznej atmosferze i przy wybornej kolacji spędziliśmy piątkowy wieczór. A co najważniejsze, były również prezenty, które zrobiliśmy sobie nawzajem.
Stoją na straży każdego projektu, pilnują terminów i efektywności wykonanej pracy. Z głową pełną pomysłów, w każdej chwili gotowi do rozpoczęcia wdrażania każdego z nich. W dniu ich święta wyjątkowo staraliśmy się nie dokładać im nowych zadań i obowiązków.
“My jesteśmy straszne zmory,
Bardzo groźne z nas upiory,
Jeśli nie chcesz się nas bać,
Musisz nam cukierka dać!”
Oto jak obchodziliśmy Hallowen w Implix.
On miał wizję i umiał przekonać do innych do swoich idei. Ona wiedziała czego pragną ludzie i jak do nich mówi. On dokładał starań, by zjednoczyć wszystkich pod jednym znakiem i barwami. Dzisiaj z satysfakcją spoglądają na swoje dzieło, którego wszyscy jesteśmy częścią… czyli świętujemy dzień Zarządu.
Święta tego działu po prostu nie mogło zabraknąć w naszym kalendarzu. Trzy dziewczyny ze zręcznością muszkieterów dbają o komfort pracowników, rekrutują najlepszych z najlepszych oraz planują i przygotowują wszelkie imprezy firmowe. W dniu święta wyjątkowo… zwolniły tempo swojej pracy.
Swojego święta doczekali się również programiści. Aby nie psuć im nerwów w dniu ich święta wszyscy udawali, że wiedzą o czym mówią nasi firmowi koderzy.
W Implix doceniamy również te najmniejsze działy, dlatego nadszedł dzień święta logistyka, którym w naszej firmie jest Agata. Agata na temat planowania, realizowania i kontrolowania towarów wie niemal wszystko. Pełni podziwu dla jej logistycznego szóstego zmysłu świętowaliśmy wspólnie jej dzień.
Coś mi tu nie działa, mógłbyś zerknąć – to chyba najpopularniejszy zwrot, który słyszą nasi Admistratorzy zwani również srogo “Adminami”. Na codzień niezauważalni, a w przypadku awarii bezcenni i hołubieni. W dniu ich święta awarii i usterek nie zgłaszaliśmy.
Przyszła kolej również na Webmasterów. To właśnie oni za pomocą “magicznego” kodu HTML zmieniają wymyślne projekty naszych grafików w strony internetowe lub newslettery. Podobnie było zresztą i w przypadku tej strony.
Faktury, rozliczenia, wydatki i podatki – dla większości z nas cała ta buchalteria to czarna magia, której wolimy nie tykać. A dla naszych dziewczyn z księgowości to codzienność, z którą są za pan brat. Z uznaniem dla ich kunsztu świętujemy właśnie ich dzień.
Nie zapomnieliśmy wyróżnić także Działu Sprzedaży. Negocjacje, przedstawienie zalet i sposobów zastosowania naszych produktów oraz spotkania i rozmowy telefoniczne z klientami z całego świata to dla nich chleb powszedni.
Przyszła kolej na wyróżnienie działu marketingu. Marketing to liczny i wszechstronny dział w naszej firmie. Na co dzień planuje, analizuje i realizuje strategie i plany marketingowe, które skutecznie wyróżnią nasze produkty na tle konkurencji.
Na co dzień w zaciszu pokoju pomagają klientom w doraźnych sprawach oraz poznają ich potrzeby i oczekiwania zapewniając “pięciogwiazdkową” obsługę. Doceniamy ich trud i codzienną pracę, dlatego poświęciliśmy im jedno z firmowych świąt.
18 czerwca bawiliśmy się w ośrodku Hubertus pod Starogardem. Tym razem na kilka godzin wcieliliśmy się w projektantów samochodów. Podzieleni na grupy walczyliśmy w różnych konkurencjach, aby zdobywać “pieniądze”, które wymienialiśmy na narzędzia i sprzęt umożliwiające tunning samochodów.
Swojego święta doczekali się również Copywriterzy. Na codzień, to oni składają słowa w wymyślne układy zaskakując nas swoją wyobraźnią i kreatywnośćią. Tym razem, stworzyliśmy na ich cześć newsletter pisząc – bez ich pomocy – kilka słów na ich temat. Nie zabrakło również drobnych prezentów!
Umiejętności, kreatywność i pasja w tworzeniu nowych nieszablonowych…grafik – czyli dzień grafika w Implix.
Doceniamy i wyróżniamy dziewczyny z działu administracji, które na co dzień dbają o sprawną pracę naszego biura.
Umowy z partnerami i klientami, regulaminy konkursów i kampanii – praca w dziale prawnym naszej firmy wre nieustannie. Dlatego nasi dzielni prawnicy zwolnią chociaż na chwilę w dniu ich firmowego święta.
W Implix kawę serwował sam Mistrz Polskich Baristow – Robert Dzióbek. Mogliśmy nie tylko uraczyć swoje podniebienie wyśmienitą kawą, ale również zobaczyć jak przyrządza ją mistrz Polski w tym fachu.
Jedno z twórczych spotkań w naszej firmie. Tym razem tworzymy mapę kontaktów z klientem.
Okazało się, że w naszej firmie pracuje mnóstwo fanów gier konsolowych, a przede wszystkim popularnej FIFA. Postanowiliśmy w takim razie sprawdzić kto z nas jest najlepszy. Już po raz drugi tytuł mistrza obronił Maciej Sielakow. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z wręczenia pucharów.